

Dość sporo wysyłam kartek od pewnego czasu. Chyba od września czy sierpnia zaczęłam wysyłać karteczki w ramach akcji Uwolnij pocztówkę. Uważam,że to świetna sprawa.Dlatego zachęcam do przyłączenia się do tej akcji. Osobiście uwielbiam robić i wysyłać kartki, otrzymywać lubię jeszcze bardziej. Choć jak się okazuje, nie wszystkie kartki docierają i to jest przykre. Czasem po prostu nie mam info. Aaa...w poprzednim poście pokazałam karteczki,które otrzymałam...a teraz kolej na moje własne wypociny.


