Kochani, dziękuję Wam za odwiedziny i wszystkie pozostawione komentarze. Kocham Was za to! Też staram się odwiedzać Wasze blogi jak najczęściej, ale nie zawsze jestem czasowo wydolna na tyle, by zajrzeć do wszystkich.Buziaki! Tymczasem do rzeczy. Zrobiłyśmy sobie z
Marysią-Moteczkiem prywatną wymiankę. Jestem entuzjastką wszelakich Marysiowych wymianek, a teraz miałam okazję indywidualnie z Marysią się wymienić. Wysłałam serduchowy wieszaczek - zalterowany wieszak drewniany w nowej szacie ma witać gości, dodatkowo okleiłam notes i kalendarz. Natomiast ja dostałam przecudnej urody zakładki, bo musicie wiedzieć, że jestem ich zbieraczem. Moteczkowe zakładki są perfekcyjnie wykonane, są piękne...a zresztą sami zobaczcie:

Prezent został przez Marysię pięknie zapakowany. Niestety,nie zrobiłam zdjęcia zaraz po otrzymaniu, bo ciekawość wygrała.Nawet po czekoladzie zostało tylko wspomnienie. Uwielbiam białą czekoladę i do tego z orzechami...mniam!
Dziękuję Ci jeszcze raz za tak piękny prezent. Ściskam z całego serca! 

Poniżej są przeze mnie uczynione upominki:
