Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezenty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezenty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 października 2011

Chwalipięctwo....znowu

Kochani, w tym miesiącu skończyłam czterdziestkę.Ech, podobno życie zaczyna się właśnie po 40...mam taką nadzieję, tym bardziej, że jak się ma takie maluchy pod ręką jak moje, nie sposób się zestarzeć!!! Moje Kochane, dziękuję Wam tutaj na blogu za kartki i wszystkie życzenia! Jestem do tyłu z wszystkim, z podziękowaniami i aż mi głupio! Ale nadrobię to! To chwalę się zatem. Najpierw karteluchy imieninowo-urodzinowe. I tak - dziękuję ogromnie ViVi22,
Aleksandrze, Agnieszce, Monice, Justynie,
Monice z Przy kominku siadam,
Karinie:

Dostałam cudowny prezent od Tukary.Ponieważ jestem zodiakalną Świnką...dostałam rewelacyjnego, roześmianego prosiaka...boski jest!!! Kartka z życzeniami - nie potrafię wyrazić zachwytu - cudo!!!

Skoro urodziny, to również dodatki odpowiednie dostałam. Była jeszcze chałwa...była sobie! Nie mogłam się opanować!

Mydełka, które uwielbiam:

Obrazek przepiękny, który natychmiast powiesiłam.

I jeszcze produkcji Tukary ubranka...przepiękne,prawda?

Tukaro za wszystko jeszcze raz dziękuję!!!
Na fotkach brakuje ślicznego Misia, który został zarekwirowany.
I na koniec, zainspirowana kartkami Edyty i jej podopiecznych , zrobiłam swoje śmiesznoty:

wtorek, 5 lipca 2011

Wakacyjnie

Witam Was cieplutko i wakacyjnie. Dziękuję za odwiedziny i pozostawione ślady w postaci komentarzy. W niedzielę wróciłam do domku po tygodniowej nieobecności i czekały na mnie paczuchy...takie niespodziewane "spodziewajki". Uwielbiam takie powroty. Zatem podziwiajcie wytwory naszych blogowych koleżanek, które do mnie przyleciały. Najpierw cudo od Tukary. Po prostu brak słów, żeby określić urodę naszyjnika. No i jeszcze etui! ;-)) nie oddam nikomu...nie ma mowy. Wielkie, wielkie dzięki!

W ramach wymianki z Anią dostałam te oto cuda...Oczarowana jestem Hello Kitty! Jest rewelacyjna...zresztą pozostałe rzeczy, które otrzymałam od Ani - czapeczka i kwiatki - też wzbudzają zachwyt, ale Kitty ... pobija wszystko na łopatki! Zazdroszczę talentu!!! Oprócz tego dostałam serwetki, herbatki i czekoladę...zapomniałam o jednym! Nie ma na fotce , ale dostałam słoiczek po Davidoffie. Buziole wielkie! Za wszystko!





Z Renatą zrobiłyśmy sobie prywatną wymiankę. Mój prezent dla Renatki pokazywałam jakiś czas temu, a ja dostałam anioła. Jest piękny i wielki. Cudowny po prostu! Oprócz tego ślicznie ozdobione woreczki na przydasie. Woreczki pachnące lawendą, prawdziwą lawendą..., dwa serca do ozdobienia i herbatka. Kochana!!!! Dziękuję jeszcze raz przeogromnie! I mam nadzieję,że niebawem zobaczymy na blogu Twoje nowe dzieła, z taką perfekcją wykonane.Buziaki! PS.herbata...jest wyśmienita.


sobota, 2 kwietnia 2011

Cudeńka dla Edi

Tak, poznałyśmy się przy okazji super wymianki u Basi. W ramach tamtej zabawy, ja wysyłałam niespodziankę do Tukary. Oczywiście, Tukara nie byłaby sobą, gdyby dla mnie nie przygotowała niespodzianki...choć nie musiała. Przepiękny upominek kiedyś już prezentowałam. Teraz sprawiłyśmy sobie prywatną wymiankę wielkanocną. Paczucha od przyleciała kilka dni temu, a ponieważ nie mogłam się doczekać,pojechałam osobiście na pocztę, żeby ją wyrwać ;-)).Zostałam bardzo hojnie obdarowana i jak się dostaje taką bogatą pakę, to nawet ciężko to obfocić...bo każdy coś łapie i nie chce oddać. Biegałam z paczką to tu to tam...Przede wszystkim cudowna tunezyjska ceramika: kubeczek, miseczka oraz talerz do powieszenia!!! Oczywiście, chałwa, która rozpływa się w ustach...maniam ...z pistacjami.




Kreacja dla mojej Kasi. Przy okazji pokażę moją panienkę jak cudnie się prezentuje;-)):

Dostałam całą moc przydasi...!!! To ja jestem szczęściarą i to do kwadratu:


I dwa piękne szmaciane dromadery. Na razie moja córka została pozbawiona zabawki, bo ja mam jedną, Mateusz drugą;-)


Ale muszę Wam powiedzieć,że to nie wszystko,bo żeby wszystko pokazać...musiałam bym tu umieścić dużo zdjęć. TuKaro Kochana dziękuję Ci , dziękuję Ci,całuję ,ściskam...Buziole ogromne.

środa, 23 lutego 2011

Nic nowego

Powiem szczerze, że trochę nie ...Cha...cha..widzę,że nawet błędy robię takie,że aż starch....Jestem przeziębiona jak diabli, a ponieważ jeszcze karmię piersią, nie mogę za bardzo szpikować się lekarstwami. Oczywiście zaglądam na blog swój i Wasze, ale szczerze mówiąc nie mam na więcej siły. Robię co mogę, żeby jednak moje wytworki nie stały w miejscu..., ale wszystko idzie jak po grudzie.
Dłubię w miarę możliwości decoupage, ale nic nie jest skończone. Zrobiłam tylko dla 9-latki, koleżanki Mateuszka - notesik, pudełeczko ( z wisiorkiem w środku) i taką zakładkę serduszkową:

Od Agnieszki Kochanej dostałam wygraną filcową brochę i nie tylko! Także cudne spineczki dla Kasi i fajny wisior. Buziole! Buziole i jeszcze raz buziole, Agnieszko!

A tutaj moja pięknota ze spineczką i druga pięknota z zębami na wierzchu ;-)):

wtorek, 1 lutego 2011

Chwalę się, chwalę...

Przede wszystkim dostałam od Hafiji taki stosik serwetek za free! Nie wiem jak mam Ci dziękować, bo jest za co. Kochana z Ciebie babeczka! Ściskam Cię i dziękuję raz jeszcze...na pewno się zrewanżuję.


Doleciał do mnie diabełek wygrany u Ani. Czarna Kitty to małe dzieło sztuki. Jest piękna...chciałam napisać anielska...haha..ale jest zrobiona perfekcyjnie. Nie oddam jej nikomu ;0. Aniu, napisłam maila do Ciebie, mam nadzieję,że dotarł? A czekolada, która przyleciała z Kitty...oszołamiająco dobra, napisz mi,gdzie mogę ją kupić!!! Dziękuję bardzo, bardzo Kochana!




Prace Ewy podziwiam od pewnego czasu, a już ostatnie decoupagowe kolczyki...cudo! Po prostu cudo! Ewa zaproponowała mi,że wyśle mi serwetkę, a co dostałam...nie jedną serwetkę, tylko kilka przepięknych i do tego super szydełkowe kolczyki, które właśnie noszę! Ewo, całuję cię,ściskam i jeszcze raz bardzo dziękuję.

Dostałam również wyróżnienie odKlarysy i Anuli. Dziewczyny, naprawdę serdecznie dziękuję i buziole posyłam. Wyróżnienie przekazuję wszystkim odwiedzającym, a przede wszystkim tym, którzy znajdują chwilę i ślad po sobie tutaj zostawiają,bo to najpiękniejsze wyróżnienie dla mnie.

poniedziałek, 27 grudnia 2010

I po Świętach

Kochane Moje, dziękuję za życzenia wszelakie!!! Teraz troszkę się chwalę!
Krótko przed Świętami dostałam niezwykły,śliczny pakuneczek. Pakuneczek tak cudowny,że aż nie mogłam go rozpakować. Tak się nim zachwyciłam,że karteczki za bardzo nie widać, która również jest śliczna. Delektowałam się opakowaniem do wieczora by zajrzeć do środka. A w środku był piękny wisior - naszyjnik. Cudo po prostu. Nie mogę się nim nacieszyć do dziś!!! To prezent od Tukary, która ma naprawdę złote ręce! Dziękuję Ci bardzo, bardzo!!!


Ten piękny prezent dostałam od Oli. Kochana, o tym już wiesz, zrobiłaś mi olbrzymią niespodziankę.I jeszcze raz bardzo Ci dziękuję, ściskam i całuję. Szalenie przyjemnie jest dostawać takie super niespodziewajki. Aleksandra w tym prześlicznym pudełku umieściła pierniczki, które pozwolę sobie pokazać oczywiście wkrótce, bo teraz musiałam na szybko pochwalić się wszystkim po troszku. Prace Oli są niezwykle subtelne, delikatne...cudeńka po prostu!

Ta cudowna karteczka przyleciała od Justyny. Dziękuję Ci raz jeszcze!


Piękna niespodziewana karteczka od Moniki.Kochana ściskam Cię z całego serca!

Prześliczna Karteczka, która przyleciała od Kariny. Dziękuję Ci Kochana!!!

Wieczór Wigilijny i moje pocieszki przy choince! Tym razem pod choinką znalazły się prezenty tylko dla dzieci. Zrezygnowaliśmy z upominków dla dorosłych...chyba powoli wszystkim zabrakło pomysłów na niespodzianki.