



Dziś nas zasypało. Tutaj na obrzeżach Szczecina zrobiło się śnieżnie biało, ale też zimno jak diabli. Na niebie wiszą ciężkie chmury. A ja kocham słońce, ciepło... Nie wiem jak przetrzymam ten zimny okres. Co roku to powtarzam i jakoś wytrzymuję...chociaż po ostatniej zimie boję się,że i tym razem potrwa tak długo.
Nie wiem czy wszyscy znacie, ale ja od dawna podziwiam prace naszej blogowej koleżanki Atteo. Jeżeli nie znacie jej prac, w co nie wierzę, to musicie koniecznie odwiedzić jej blog. W każdym razie pokochałam jej rumaczki morskie tak bardzo,że w końcu musiałam sobie jednego kupić.
Otrzymałam cudo wraz przepięknym gratisem - kolczykami.W efekcie jeszcze bardziej zakochałam się w jej pracach.Dziękuję Ci pięknie Kochana raz jeszcze z całego serca.
A na koniec ATeCiak bombowy.Pobawiłam się kredkami i klejem.Zrobiony na wyzwanie Scrapujących Polek.