wtorek, 30 listopada 2010

Podaj dalej - prezent nr 3


W zasadzie dzisiaj powinnam prezentować wymiankowe niespodziewajki, ale niestety, nic nie wiem...może dziewczyny nie mogą napisać, a może po prostu wymiankowe słodkości nie trafione. Sama nie wiem. Smutno mi, ale cóż, może jutro się wszystko wyjaśni, a dziś pokażę drobiazgi, które wysłałam do Oli w ramach mojego podaj dalej.

piątek, 26 listopada 2010

Kolejna odsłona Podaj dalej



Pięknie dziękuję za odwiedziny, komentarze, za to, że jesteście. Dziś wysłałam kolejne dwie paczki, została mi tylko jedna,którą mam nadzieję wysłać w poniedziałek. A oto kolejna prezentacja. Niespodzianka dotarła do adresatki - Basi.Zrobiłam pudełeczko, broszkę i kalendarz. Nikt nie jest chętny do Podaj dalej.....eee...nie wierzę.

Podaj dalej


Wreszcie udało mi się kompletować przesyłeczki w ramach mojego "Podaj dalej" i w końcu wysyłać. Dwie z nich już dotarły na miejsce. Mam nadzieję, że uda mi się wywiązać ze wszelkich zobowiązań do końca miesiąca, bo w grudniu zabieram się za dom. Ale mam jeszcze jedno miejsce , a dla przypomnienia zasady są takie:
1) osoba, która w komentarzu zgłosi chęć udziału w zabawie, otrzyma ode mnie własnoręcznie uczyniony upominek, który zobowiązuję się wysłać w ciągu 365 dni;
2) Osoba ta ma obowiązek ogłosić PODAJ DALEJ u siebie.
3) Osoba może się bawić w PODAJ DALEJ tylko 3 razy.
ZAPRASZAM BARDZO SERDECZNIE!
Zatem mogę jeszcze tylko raz przyłączyć do Podaj dalej u kogoś.
A teraz prezentacja tego co wysłałam do Kasi - naszej blogowej Artnovy. Przesyłka dotarła na miejsce.Zrobiłam pudełko, serducho i taki kieszonkowy kalendarz...mam nadzieję ,że teraz rzeczy cieszą nową właścicielkę, a raczej właścicieli :-)).

środa, 24 listopada 2010

Diabelskie wyzwania





Diabelskie Ni z gruchy ni z pietruchy#7 zaprasza tym razem do zrobienia zakładki do książki, a ja zakładek mam już trochę na swoim koncie.Tym razem w surową zakładkę wtarłam serwetkę, położyłam lakier,wosk, trochę patyny i dodałam kwiatek scrapowy. Obie strony zakładki są prawie takie same, no...zbliżone. I zgłaszam ją do powyższego wyzwania.Inspiracją do zrobienia kalendarzyka był ten oto,przecudny, więc zrobiłam swoje kalendarzyki, ale pokazuję na razie ten jeden,który zgłaszam również do Diabelskiego Młyna na wyzwanie #9 .Kalendarzyk obfocony z każdej strony.

niedziela, 14 listopada 2010

Pudełko po butach




Dawno nic nie robiłam dla Scrapujących Polek. Za dużo bym chciała robić tak w ogóle, a za mało mam czasu...i tak naprawdę wyrywam ten czas rodzinie.Chociaż pudełko po butach robiłam z dziećmi w ogólnym rozgardiaszu. Mała robiła w pokoju gruzowisko, młody na zmianę ze mną jej pilnował i grał sobie, a ja wycinałam i kleiłam...chacha...po prostu wesoło.Ale do rzeczy zrobiłam takie coś na wyzwanie SP. A druga rzecz to taki notatnik na wyzwanie Twórczego Pokoju, ale niestety ...trochę się zagapiłam i spóźniłam ...bo pracę trzeba było zgłosić do wczoraj do 21.00...Ech tam! Takie elfiki...sam kicz!!!

Mojo Monday 164


Kolejne wyzwanie karteluchowe...uff..zdążyłam jeszcze, w MojoMonday 164. Wykorzystałam między innymi papierki z Lidla.

wtorek, 9 listopada 2010

Wymianka zapałczana



Chwalę się i ja maleństwami, a przede wszystkim cudownie ozdobionym pudełkiem po zapałkach, które otrzymałam od Piekielnej Owcy.Pudełeczko niesamowite i zawartość też, aż mi głupio,bo moje maleństwo bardzo skromnie wypadło przy takim mistrzowskim ozdobieniu. Przesłałyśmy sobie maluchy w ramach wymianki, która odbyła się wCraft Imaginarium.Moje czarne pudełeczko zawierało przede wszystkim kolczyki,bo z przydasiami u mnie trochę kulawo.