środa, 2 lutego 2011

Wymianka książkowa

Mnie naprawdę opętała jakaś mania wymieniania się. Uwielbiam to!chociaż teraz muszę się wziąć w garść,bo z niczym się nie wyrabiam. Tymczasem wzięłam udział w wymiance książkowej u Agulki. Książeczkę z fantastycznymi zakładkami i słodkościami otrzymałam od Lucynki:

Lucynko, pięknie Ci dziękuję raz jeszcze!!!

A ja wysłałam książeczki do Montgomerry takie sobie:

8 komentarzy:

  1. No widzę że wymiana udana :)
    Ja już nawet książki z bólem serca odłożyłam na bok...po ostatnim wciągnięciu mnie przez kilka z nich zaniedbałam się z projektami :( I dopóki nie wyjdę na w miarę prostą - koniec.
    A bym sobie poczytała....herbatka, kocyk...i książeczka :)
    Pozdrawiam cieplutko i buziaczki posyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wymianka widać, bardzo udana, super zestawik. "Koloru purpury"nie czytałam, ale film z Whoopi Goldberg obejrzałam pewnie ze 100 razy.
    Ale przeczytam, lubię konfrontować oryginały z przeróbkami.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. No to teraz tylko czytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za paczuszkę, jest wspaniała. Pochwaliłam się na blogu u siebie:) A książek nie czytałam:)pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję! Życzę ciekawych wieczorów z lekturą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Edytko, udane wymianki. Teraz czas na lekturę. A ja zapraszam do mnie po wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też bardzo lubię wymianki. Szkoda tylko, że doba jest taka krótka :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapraszam do mnie na wyróżnienie
    http://agnieszkabe83.blogspot.com/2011/02/diabelskie-wyzwaie-oraz.html

    OdpowiedzUsuń